10 dziwnych tradycji z całego świata. Szokująca lista!

10 dziwnych tradycji z całego świata

Każdy kraj, religia i kultura mają swoje tradycje. Wiele z nich jest uważanych za całkiem dziwne, jeśli nie jest się mieszkańcem danego regionu. Niektóre z tradycji dotyczą obchodzonych świąt czy religijnych rytuałów. Inne odnoszą się do codziennego życia. Nieważne, czego dotyczą. Będziesz nimi zszokowany.

Ludzie praktykują czasami tak dziwne obyczaje, że trudno się nie zaśmiać... albo przestraszyć. Wydawać by się mogło, że wszyscy jesteśmy członkami jednej wielkiej rodziny, zwanej ludzkością. Kiedy się jednak przyjrzymy sobie nawzajem, okazuje się, że różnimy się od siebie naprawdę mocno. I to właśnie ten fakt szokuje najbardziej.

10 dziwnych tradycji z całego świata

Obserwowanie dziwnych tradycji jest częścią życia każdego podróżnika. Jeśli więc lubisz zwiedzać świat, zwróć uwagę na to, co robią ludzie żyjący na innych kontynentach. Być może nie wszystko zrozumiesz. Ale z pewnością czegoś się nauczysz.

Oto lista dziesięciu dziwnych tradycji z całego świata, które wciąż są praktykowane przez duże grupy ludzi. Nie osądzamy. Obserwujemy i zastanawiamy się. Tylko tyle. A może: aż tyle.

10. Zakaz korzystania z toalety

Tradycja Tidong

Wesele w indonezyjskiej społeczności Tidong zawiera tradycje, które są naprawdę wyjątkowe. Jednym ze zwyczajów jest to, że pan młody może zobaczyć twarz narzeczonej dopiero po zaśpiewaniu jej kilku piosenek miłosnych. Kurtyna oddzielająca parę jest podnoszona po spełnieniu tego wymogu. Wówczas mogą się zobaczyć. To jest całkiem urocze, ale bynajmniej nie najdziwniejsze. O wiele bardziej zaskakujące jest to, że państwo młodzi nie mogą korzystać z toalety przez trzy dni i noce po ślubie.

Ludzie Tidong wierzą, że zaspokojenie potrzeb fizjologicznych przed upływem trzech dób od zawarcia małżeństwa przyniesie pecha młodej parze. I to całkiem dużego pecha. Z niewiernością, rozstaniem lub śmiercią ich dzieci w młodym wieku włącznie. Tradycyjnie więc młoda para jest skrupulatnie obserwowana przez kilka osób, które pozwalają na spożywanie tylko minimalnych ilości żywności i napojów. Po trzech dniach świeżo upieczeni małżonkowie są kąpani, a następnie wracają do normalnego trybu życia.

9. Rytuał pogrzebowy Yanomami

Tradycja Yanomami

Rytuały pogrzebowe są bardzo ważne dla członków plemienia Yanomami (Janomamowie) zamieszkującego tereny Brazylii i Wenezueli. Kiedy ktoś z nich umiera, jego ciało zostaje spalone. Niby nic niezwykłego, prawda? Przecież u nas też są dokonywane kremacje. Są zresztą coraz bardziej popularne. Dla wielu osób jest to lepszym rozwiązaniem, bo spalone ciało nie podlega rozkładowi.

Różnica pomiędzy nami a plemieniem Yanomami jest jednak dość znacząca. Podczas gdy my składamy spopielone zwłoki do urny, oni robią z popiołów zmarłego zupę zbożową, którą następnie spożywają. Dlaczego to robią? Już spieszę z wyjaśnieniem. Otóż uważają, że dzięki spożyciu pozostałości po ukochanej osobie jej duch może dalej istnieć w tych, którzy wciąż żyją. Ponadto członkowie plemienia wierzą, że dusza nie może zaznać szczęścia, jeśli nie znajdzie miejsca spoczynku w ciałach najbliższych. Trzeba więc dokonać rytuału jak najszybciej, ponieważ dusza może wrócić i prześladować żyjących.

8. Taniec ze zmarłymi

Famadihana

Famadihana jest tradycyjnym festiwalem obchodzonym zarówno na obszarach miejskich, jak i wiejskich przez tubylczą ludność Madagaskaru. O co tutaj chodzi? Otóż jest to tradycja pogrzebowa, zwana zwróceniem kości, polegająca na ekshumacji zwłok zmarłego (lub samych kości), owinięciu ich w świeży jedwabny całun lamba mena i ponownym pochówku. Na ceremonię przybywa rodzina i przyjaciele zmarłego, którzy tańczą ze zmarłym, śpiewają i ucztują, oddając mu hołd.

Na Madagaskarze rytuał ten jest odprawiany regularnie, zwykle raz na siedem lat. Rodzina przez cały rok zbiera fundusze na ten cel. Zostaje zbudowany grobowiec, uznawany za symbol związku pomiędzy zmarłymi a żywymi. Szczątki zmarłego są wystawiane na widok publiczny dla całej rodziny. Głównym motywem festiwalu jest wiara miejscowych ludzi w to, że zmarły powraca do Boga i się odradza.

7. La Tomatina

La Tomatina

La Tomatina, coroczny Festiwal Rzucania Pomidorami, odbywa się w hiszpańskiej miejscowości Buñol położonej w prowincji Walencja. Rzecz dzieje się w ostatnią środę sierpnia. A na czym polega? To niezbyt skomplikowane. Uczestnicy rzucają w siebie pomidorami.

Tradycja rozpoczęła się w 1945 roku podczas parady gigantes y cabezudos (popularne w wielu miejscowościach Hiszpanii i Ameryki Łacińskiej parady wielkich figur przedstawiających ludzkie postaci związane z historią i mitologią). Między grupą młodych ludzi, którzy także chcieli wziąć udział w paradzie, a tymi, którzy już brali w niej udział, doszło do przepychanek. Po upadku jednego z uczestników wywiązała się bójka. Tak się składa, że obok znajdował się sklep z warzywami. Młodzież zaczęła obrzucać się nawzajem dorodnymi pomidorami aż do chwili interwencji sił porządkowych, które zakończyły bitwę, skazując odpowiedzialnych za zniszczenie warzyw na grzywnę.

Rok później ci sami sprawcy powtórzyli utarczkę, tym razem jednak przynosząc pomidory ze swoich domów. Podobnie jak przed rokiem zostali rozdzieleni przez siły porządkowe. Powtarzana co roku bitwa stała się zwyczajem, mimo braku oficjalnego charakteru i zgody burmistrza Buñol.

6. Rzucanie dziećmi

Tradycja Sri Santeswar

W Indiach od pięciu wieków jest celebrowany dziwny zwyczaj zrzucania noworodków z około 15-metrowej świątyni i chwytania ich w płachty. Obrzęd ten jest praktykowany przez pary, które brały ślub w świątyni Sri Santeswar w stanie Karnataka. Coroczny rytuał jest obserwowany przez muzułmanów i hindusów. Odbywa się zawsze w pierwszym tygodniu grudnia, z zachowaniem jak największych środków bezpieczeństwa. W tamtejszym rejonie uważa się, że rytuał ten przynosi zdrowie, dobrobyt i szczęście. Co roku z murów świątyni zrzucanych jest około 200 dzieci, z których większość ma mniej niż dwa lata.

5. Palenie Czarownic w Czechach

Czechy mają więcej do zaoferowania, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Nasi sąsiedzi również posiadają swoje dziwne tradycje. Jedną z nich są obchody odbywające się w nocy z 30 kwietnia na 1 maja, znane jako noc Pálení čarodějnic, czyli Palenie Czarownic. Jest to bardzo stary pogański zwyczaj polegający na hucznym witaniu wiosny przy ogniskach. W dawnych czasach wierzono, że ogień chroni przed wiedźmami, demonami czy złymi duchami. Wierzono także, że skacząc przez ognisko czy tańcząc wokół niego, będzie się miało szczęście w... rozmnażaniu.

4. Opłakiwanie zmarłych w Muharram

Muharram

Opłakiwanie zmarłych w Muharram jest ważnym okresem żałoby w Islamie, odbywającym się w pierwszym miesiącu islamskiego kalendarza. Wiele wydarzeń związanych z tymi obchodami ma miejsce w halach, znanych jako Hussainia. Wydarzenie to upamiętnia rocznicę bitwy pod Karbalą, kiedy to imam szyitów, Husajn ibn Ali, wnuk proroka Hazrat Muhammad, został zabity przez wojsko sunnickiego kalifa Umajjadów, Jazida I.

Wydarzenie osiąga punkt kulminacyjny rankiem dziesiątego dnia, znanego jako Ashura. Niektórzy muzułmanie angażują się w żarliwą praktykę polegającą na biczowaniu się za pomocą specjalnych łańcuchów, do których zamocowane są ostrza i noże. Tradycja ta jest praktykowana przez wszystkie grupy wiekowe, a w niektórych regionach do wzięcia udziału są zmuszane także dzieci.

3. Rytualne obcinanie palców

Tradycja Dani

Dani (lub Ndani) to plemiona tubylcze zamieszkujące żyzne ziemie Doliny Baliem w Zachodniej Papui Nowej Gwinei. Członkowie tego plemienia odcinają sobie palce, aby zademonstrować smutek podczas ceremonii pogrzebowych. W trakcie rytuału rozmazują też po swoich twarzach popiół i glinę.

Palce obcina się, aby wyrazić miłość do najważniejszych dla siebie osób. Kiedy członek plemienia Dani umiera, jego najbliższa osoba, jak żona lub mąż, obcina sobie palec u ręki, by pogrzebać go wraz ze zmarłym ciałem. Jest to symbol miłości do męża lub żony. Palec reprezentuje ciało i duszę, która zawsze będzie żyć razem z małżonkiem. Liczba palców, które zostają odcięte, zależy od liczby osób, które się kocha.

2. Inicjacja indiańskiego plemienia Satere-Mawe

Tradycja Satere-Mawe

Satere-Måwe to plemię mieszkające w brazylijskiej Amazonii, liczące sobie około 7 tysięcy członków. Kilka razy do roku przechodzą oni bolesny rytuał inicjacji, dzięki któremu mają stać się prawdziwymi wojownikami. Uczestniczą w nim nawet 12-letni chłopcy. Na czym polega obrzęd? Otóż młodzieńcy na 10 minut wkładają ręce do specjalnych rękawic wypełnionych mrówkami z gatunku paraponera clavata, nazywanymi też mrówkami pociskowymi (z ang. bulle ants).

Ból po ukąszeniu tego niebezpiecznego owada porównywalny jest z postrzałem z pistoletu i trwa non stop przez 24 godziny. Żaden z młodych mężczyzn nie stanie się prawdziwym wojownikiem dopóki nie założy rękawic. W dodatku nie wystarczy zrobić tego tylko raz. Wymóg to aż 20 razy! Rytuał trwa około 11 godzin, podczas których kandydaci muszą się zmierzyć z ogromnym bólem oraz paraliżem.

1. Festiwal Thaipusam

Tradycja Thaipusam

Podczas obchodów święta religijnego Thaipusam, hindusi deklarują swoje oddanie bóstwu Karttikeja (Murugan) poprzez przebijanie różnych części swojego ciała. Tradycja ta obserwowana jest głównie w krajach, gdzie występuje duże skupisko przedstawicieli społeczności tamilskiej, takich jak południowe Indie, Sri Lanka, Malezja, Mauritius, Singapur czy Tajlandia.

Warto zaznaczyć, że wspomniane rytuały są bardzo bolesne. Nie stosuje się tutaj żadnych środków przeciwbólowych. Co więcej, z czasem festiwal Thaipusam stał się bardziej drastyczny, gdyż zaczęto stosować dużych rozmiarów włócznie oraz haczyki wbite w klatkę piersiową i twarz. Niektórzy wierni ciągną nawet duże wagony za pomocą lin przymocowanych do haków wbitych w plecy.

No cóż, ja wymiękam.



Pomóż innym znaleźć ten artykuł. Podziel się:



Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: najdziwniejsze zwyczaje świata, najciekawsze zwyczaje na świecie, dziwne tradycje świąteczne na świecie, dziwne zwyczaje kulturowe, dziwne zwyczaje w różnych krajach, różne zwyczaje na świecie, nietypowe tradycje, nietypowe zwyczaje ze świata.